Instrukcja palenia świec

1. Po zimnym transporcie warto odczekać przynajmniej 2 godziny przed pierwszym zapaleniem świecy.
Pod wpływem zimna, wosk w świecy się obkurcza. Pozwól jej odtajać, ogrzać się w ciepłym domu. Bez tego wosk może odkleić się od ścian słoika co może dla niektórych źle wyglądać. Wąchanie niezapalonej od razu po otworzeniu - dozwolone. ( •᷄ᴗ•́)

2. Przed każdym zapaleniem świecy - knot obcinamy do ok. 5 mm długości.
Wystarczy użyć zwykłych nożyczek "pod kątem" i obciąć z przymrużeniem oka plus/minus tyle aby został tylko mały cypelek. Zbyt długi knot stworzy o wiele większy niżbyśmy chcieli płomień, zacznie kopcić, a także - może wygiąć się, opaść i zatopić w wosku, psując tym wizualnie wygląd świecy. Obcięty knot wyrzucamy do śmietnika na odpady zmieszane. ( • ᴗ - ) ✧

3. Świece palimy tak długo aż rozpuści się do brzegów słoika.
Dla małych to będzie ok. 2 godziny, średnich - 3 a dużych około 4. Oczywiście nie każemy włączać obok każdej świecy stopera lub minutnika. ( •᷄ᴗ•́) Palenie przez 1 godzinę lub 6 - też będzie ok, ale zbyt krótkie może doprowadzić do powstania tunelu, a zbyt długie do szybszego zużycia całej świecy i zatopienia zbyt dużego już knota. Traktujmy to więc z przymrużeniem oka i palmy nie na czas, a "na oko" ( • ᴗ - ) ✧

4. Świece trzymamy z dala od zwierząt i dzieci. Ponadto - zapalonych - nie kładziemy w pobliżu rzeczy łatwopalnych i nigdy nie zostawiamy bez nadzoru.

5. Kiedy wosku zostanie mniej niż ok. 5-10 mm - nie powinniśmy świecy już zapalać.
Płomień z knota ogrzewa wosk w świecy, a kiedy będzie go już za mało - ogrzeje słoik o wiele mocniej niż zwykle. Nie warto osmalać miejsca pod świecą (ᵕ—ᴗ—)